| PSYCHOLOGIA ZWIĄZKÓW.

Kryzysy zdarzają się w każdym, nawet najlepiej dobranym małżeństwie. Trudne mogą okazać się zwłaszcza pierwsze lata po ślubie, kiedy następuje konfrontacja ze zwyczajami i upodobaniami partnera, być może do tej pory nieco hamowanymi oraz własną, nową rolą społeczną.
Najwięcej rozwodów notuje się wśród małżeństw trwających krócej niż cztery lata. Przy odpowiednim podejściu, trudne momenty umożliwiają lepsze poznanie partnera. Dodatkowo mogą też przyczynić się do umocnienia więzi i budowania trwałości związku. Niestety, aby kryzysy nie wpływały destrukcyjnie na związek, ale budowały wzajemne zaufanie i poczucie oparcia w partnerze, potrzeba wspólnych wysiłków współmałżonków i pracy nad poprawą jakości relacji.
Bardzo ważne jest, żeby nie ignorować wczesnych sygnałów świadczących o pojawiających się problemach. Lekceważenie sprzeczek, unikanie rozmów i prób konstruktywnego rozwiązania sytuacji, rozładowywanie napięcia przez krzyk i obwinianie drugiej strony prowadzą raczej do narastania napięcia i coraz większych konfliktów, niż do przywrócenia równowagi w związku.
Jeśli drażniące staje się prawie każde zachowanie partnera, nawet drobne rzeczy prowadzą do sprzeczek i wybuchów emocji, warto podjąć kroki ku temu, żeby naprawić związek i nie dopuścić do jego rozpadu.
Sygnałem, że w relacji dzieje się coś złego, jest również brak intymności między partnerami. Nie ma już tylu wspólnych rozmów, oraz dzielenia się prywatnymi przeżyciami. Występowanie negatywnych emocji również podpowiada, że relacja znacznie się pogarsza. O kryzysie świadczy też ciągłe odczuwanie złości i irytacji w obecności partnera oraz lepsze samopoczucie, gdy nie ma go w pobliżu.
Nie ma uniwersalnej recepty na naprawę małżeństwa. Odbudowa i umocnienie relacji to praca wymagająca przede wszystkim zaangażowania obu stron. Zdecydowanie ważna dla każdego związku jest komunikacja. Szczera rozmowa z partnerem, wysłuchanie go i udzielenie wsparcia w trudnych dla niego sprawach pomoże ustalić przyczyny sytuacji i ułatwi wypracowanie rozwiązań. Aby umacniać więź warto również na chwilę uwolnić się od codziennych spraw i znaleźć trochę czasu dla siebie. Wyjście do restauracji, do kina, czy choćby na spacer, pozwoli odetchnąć i spędzić wspólnie czas w swobodnej atmosferze. Dobre relacje buduje także okazywanie sobie wzajemnie czułości i wsparcia, które sprawia, że czujemy się akceptowani i potrzebni zarazem.
Jeśli mimo wysiłków, nie udaje wam się samodzielnie osiągnąć poprawy, warto rozważyć podjęcie terapii małżeńskiej. Zadaniem terapeuty jest przede wszystkim pomoc w wypracowaniu dobrej komunikacji w związku. Umożliwi to nie tylko lepsze rozwiązywanie konfliktów, ale także wyrażanie siebie w relacji, swoich emocji i potrzeb. Terapeuta stwarza przestrzeń do szczerej rozmowy, umożliwia także świeże spojrzenie na związek. Pozwala każdemu z partnerów lepiej poznać siebie samego i swoją rolę w relacji. Warunkiem podjęcia terapii małżeńskiej jest wspólna zgoda i motywacja obu współmałżonków.
Aby zwiększyć szanse na naprawę małżeństwa należy zgłosić się po pomoc, zanim jedna ze stron będzie zdecydowana, żeby zakończyć związek. Odpowiednia motywacja i chęci obojga partnerów dają najlepsze rokowania.