| PSYCHOLOGIA INDYWIDUALNA.

Wstęp.

Czym jest dyskryminacja ze względu na płeć? Najlepiej odnieść się do merytorycznego źródła jakim jest strona Rzecznika Praw Obywatelskich w naszym kraju. Jak można tam przeczytać, dyskryminacja ze względu na płeć to nierówne traktowanie kobiet lub mężczyzn ze względu na ich przynależność do danej płci, które nie jest uzasadnione obiektywnymi przesłankami. Dyskryminacja ze względu na płeć ma miejsce również w sytuacji, w której kobiety dyskryminują inne kobiety, a mężczyźni dyskryminują innych mężczyzn. Dowiedzieć się także można, iż dyskryminacją bezpośrednią ze względu na płeć mamy do czynienia, gdy kobieta lub mężczyzna jest traktowana/y mniej korzystnie ze względu na swoją płeć niż jest, była lub byłaby traktowana inna osoba, o odmiennej płci, w porównywalnej sytuacji. Badania pokazują, że w Polsce dyskryminacja zw względu na płeć dotyka przede wszystkim kobiety, nie oznacza to jednak, że nie doświadczają jej mężczyźni. Warto przyjrzeć się zarówno jednemu, jak i drugiemu przypadkowi.

Dyskryminacja ze względu na płeć u kobiet.

W przypadku kobiet w Polsce dyskryminacja ze względu na płeć w dużej mierze dotyczy niższego wynagrodzenia, jakie kobiety otrzymując pracując na analogicznych do mężczyzn stanowiskach, którzy zarabiają więcej. To czego także mogą doświadczać kobiety to sytuacje, w których są pomijane w przypadku otrzymywaniu awansów na wyższe stanowiska – częstokroć może zadziać się tak, że to ich kolega z działu zostanie wybrany zamiast nic. Sytuacje, z jakimi spotkać się mogą kobiety w kontekście dyskryminacji to też, co potrafi być bardzo widoczne, posługiwanie się stereotypami na etapie rekrutacji. Można zatem stwierdzić, iż nierówna pozycja kobiet i mężczyzn na rynku pracy zaczyna się już na etapie rekrutacji. Wiele stereotypów na temat kobiet w miejscu pracy jest silnie zakorzenionych w naszej kulturze. Na podstawie rozmaitych przeprowadzonych badań ustalono z jakimi trudnościami często muszą mierzyć się kobiety na etapie rekrutacji. Częstokroć nieufne podejście zauważyć można w stosunku do młodych kobiet, a jeszcze silniej uwypukla się to w przypadku mężatek. Zakłada się, że niedługo po przyjęciu do pracy istnieje ryzyko, że będą chciały założyć rodzinę, mieć dzieci, co na jakiś czas potencjalnie wyłączy je z wykonywania obowiązków. Ten stereotyp jest krzywdzący z wielu powodów. Przede wszystkim dlatego, że nie każda osoba pragnie być matką, zakładać rodzinę, być w trwałym związku. Są to przekonania, które należałoby odłożyć do lamusa, niestety jednak wciąż są dosyć powszechne. Jak mówi się  nas – tak źle i tak niedobrze, ponieważ na kobiety posiadające dzieci przyszli pracodawcy także często patrzą z niepewnością. Potrafią zakładać, że te nie będą w pełni dyspozycyjne, bo będą chciały zajmować się dziećmi. Co zabawne (a raczej tragikomiczne), raczej nigdy nie patrzą tak na ojców dzieci – wszak to nie ich rolą jest zajmowanie się potomstwem… Kwestie wyglądu, choć wydaje się, że w XXI wieku nie powinny być istotne przy ocenie kompetencji, niestety wciąż są aktualne. Często bardziej atrakcyjne osoby otrzymują pracę, nawet jeśli te mniej atrakcyjne (i tak naprawdę – kto to stwierdza?) mają wyższe kompetencje.  Przerażające jest też to, że kobiety są chętniej zatrudniane… na niższe stanowiska. Jeżeli kobieta i mężczyzna w rekrutacji starają się o to samo, wysoko eksponowane stanowisko, mają podobne wykształcenie, doświadczenie i wymagane kompetencje, to z dużym prawdopodobieństwem zatrudniony zostaje mężczyzn. Kobiety często nie są wybierane na stanowiska kierownicze, ponieważ (i tu znów – stereotypy) niektórzy myślą, że są bardziej emocjonalne, kierują się „sercem, a nie głową”, są wrażliwe i ogólnie to za mało „twarde” by kierować zespołem. To, co wydaje się bardzo istotne, to także wątek nieopłacanej pracy kobiet w domu. Rozumieć przez to można, wciąż w Polsce popularną, pracę na rzecz gospodarstwa domowego i rodziny, wynikającą ze społecznego kontraktu płci. Ogranicza to kobiety na rynku pracy – wszak jej miejsce jest w domu, by zauważyć i unaocznić tę dyskryminację wystarczy tylko spojrzeć na długość urlopu macierzyńskiego i tacierzyńskiego. Kobiety dyskryminowane są w tej kwestii także przez niewystarczającą liczbę miejsc w żłobkach i przedszkolach, co często uniemożliwia im podjęcie pracy. Miejsce kobiety nie jest w domu czy w kuchni, ale po prostu – tam gdzie ona chce być.

Dyskryminacja ze względu na płeć u mężczyzn.

Nierówności w obszarze zawodowym występują także w odniesieniu do mężczyzn. W naszym kraju, szczególnie w niektórych jego obszarach, często dzieje się tak, iż  dobrostan rodziny  jest uzależniony od efektów pracy mężczyzny, co niesie za sobą dużą presję. Prowadzić to może zwrotnie do nadmiernego stresu, przemęczenia, wypalenia zawodowego, utraty relacji z rodziną i poczucia osamotnienia.  Jeśli chodzi o stereotypy, dotyczą one również mężczyzn – traktowani są oni jako „twardsi”, często więc otrzymują dużą ilość zadań lub nawet stosowany wobec nich jest szantaż, przemoc psychiczna ze strony pracodawców, na którą godzą się, ponieważ chcą utrzymać rodzinę. Różne rodzaje przemocy mogą być stosowane wobec pracowników – emocjonalna czy seksualna. Warto zwrócić uwagę, że niechciane komentarze, czy to w stronę mężczyzn, czy kobiet to także przemoc (też seksualna, jeśli odnosi się do sfery seksualności!). Mając to wszystko na uwadze, a są to tylko podstawowe przykłady, z łatwością zauważyć można że dyskryminacja ze względu na płeć jest obecna w polskich firmach (a także w zagranicznych) i nie należy przymykać na nią oka, ponieważ wtedy najprawdopodobniej będzie eskalować.